Skip to content

Tato

Tato.

Jak dziś pamiętam te dni, kiedy to Mama była na pierwszą zmianę w sklepie. Oboje wstawaliście bardzo wcześnie, bo trzeba było dopilnować dostaw i osobiście przywieźć towar do sklepu. Ale później Ty wracałeś do nas, zrobić nam śniadanie i znaleźć nam wakacyjne zajęcia. Pamiętam, bo tamte poranki miały zapach grzanek i tej letniej sałatki z pomidorami, papryką i cebulą. Wszystko grubo krojone, przyprawione tylko solą, pieprzem i olejem. Plus szczypta cukru. Smak wakacji, smak dzieciństwa, Tato.

Dziękuję za wiązanie kucyków do przedszkola, trzymały się na czubku mojej głowy całe dnie! Dziękuję za miłość do wody i pływania, za te wypady nad jezioro, żeby choć kilkanaście minut popływać. Za cierpliwość podczas mojej nauki jazdy, za „to się musiało tak skończyć, dobrze, że nic się nie stało” po mojej pierwszej stłuczce. Za to, że zawsze dawałeś mi przestrzeń na ekperymenty własne. Za rozmowy przy stole: o sklepach i księgowości, pieniądzach i planach, o tym co się wokół nas dzieje i zmienia. To dzięki Tobie Tato nie przyjmuję wszystkiego tak jak podano, zadaję pytania i śmiem wątpić.

Dziękuję za to, że nawet jeśli widziałeś, że popełniam błędy i jestem zagubiona, wierzyłeś w to, że znajdę drogę. Wierzyłeś we mnie.

Dziękuję Tato!

K.

 

Tato 04

Tato 06

Mój Tata chętnie próbuje nowych rzeczy, które, jeśli mu nie smakują kwituje krótkim „dobre, ale nie rób tego więcej”. Dziś więc dość klasycznie, a nie ukrywam, że i ja zatęskniłam za polskim letnim obiadem:

 

Młoda kapusta z mlekiem kokosowym

olej kokosowy

musztarda dijon

mleko kokosowe

sól, pieprz

koperek

Poszatkowaną drobno kapustę (nie soloną) podsmaż na patelni na oleju kokosowym. Jak się trochę przyrumieni, posól – puści trochę wody. Dodaj musztardę, mleko i pieprz – podduś aż do miękkości (15-20minut) – bez pokrywki jeśli chcesz zachować trochę jej koloru. Na sam koniec przed podaniem dodaj koperek.

Do tego schabowy w panierce z mąki gryczanej (Tata) lub kotlety sojowe (ja).

I młode ziemniaczki! A na deser:

 

Owocowy kisiel domowy

truskawki, czerwone borówki – 2 szklanki

3 szklanki wody zimnej (w tym pół odlewamy do rozmieszania z mąką)

miód

3 łyżki mąki ziemniaczanej

Zagotuj owoce z miodem, a w szklance obok, w zimnej wodzie rozprowadź mąkę. Połącz, wymieszaj, odstaw do przestudzenia.

 

Tato 03

#7 / niedzielne śniadanie, Śniadanie Czerwcowe

RAZ. Na niedzielne śniadanie zaplanowałam lekką letnią sałatę: rzodkiewka, jej liście, rukola i truskawki, plus prosty słodki winegret. Ale jak zobaczyłam w sklepie A. cenę, B. jakość tych norweskich truskawek, zwątpiłam. (Kiedyś opiszę Wam norweskie jedzenie, obiecuję.) W zamian za to, odkryłam, że pod samym domem, kilka poziomek samosiejek postanowiło wydać na świat pierwsze poziomki. Grzechem byłoby nie skorzystać!

DWA: serek. Miałam dylemat między tofu a orzechami, ale stwierdziłam, że jednak to orzechy będą się ładniej komponowały z sałatą i bułkami.. które mi nie wyszły.

I tym sposobem TRZY to nadal brak przepisu na bezglutenowe bulki. Nadal walczę, nie poddam się! A już szczególnie nie po rozmowie z Martą (jaknadrozdzach.pl) w temacie mąk bezglutenowych! Ta dziewczyna jest niesamowita i musicie to usłyszeć! Audio wystartuje na koniec czerwca, być może w dwóch częściach, być może prawdopodobnie z angielskimi napisami.

A śniadanie zjedliśmy z waflami, takimi chrupkimi, na bazie mąki ryżowej.

Ale! Mam też CZTERY, dodatek ekstra dla mięsożerców. Bo nawet jeśli ja zadowolę się serkiem, ewentualnie jajkiem (nie jadam mięsa na śniadanie), mój M może jeść mięso przy każdym posiłku. I tak każdego dnia rano zjada owsiankę, ale za to niedziela.. 

 

rzodkiewki sałata

SAŁATA

zielona zwykła

rukola 

liście rzodkiewki

rzodkiewka

poziomki lub truskawki

winegret: olej, miód, sól, sok z cytryny

Proporcje zależą tylko i wyłącznie od Ciebie. Zrób to tak jak podpowiada Ci serducho (baw się).

 

SEREK

namoczone orzechy nerkowca (ok 100g)

(możesz zastąpić naturalnym tofu, wtedy dasz pewnie trochę więcej mleka i cytryny)

pół małego awokado

łodyżki od liści rzodkiewki

mały ząbek czosnku

mleko kokosowe

sok z cytryny, sól

+ pieprz, koperek

Zmiksuj wszystko na ładną, gładką masę w blenderze kielichowym (taki mały wystarczy).

 

PIERŚ Z KACZKI

z zielonym pieprzem

Podsmażyłam ze wszystkich stron, wstawiłam do nagrzanego pieca na minut.. 20, tak myślę.

 

sałata letnia

I już. Ze śniadaniem nam się dziś nie uda, ale lunch już na pewno zjemy na tarasie: na poduszkach, z bosymi stopami, przy akompaniamencie ptaków i pewnie naszego kota-przybłędy co się zwie Grażka. Żegnamy to miejsce, ale nie żegnamy jeszcze lata!


Dziękuję wszystkim, którzy zajrzeli tu w tym tygodniu, żeby poczytać o Śniadaniach Czerwcowych.

Dziękuję Marcie, która wczuła się w moją wizję i zrobiła kawał dobrej roboty. Ty wiesz.

Do następnego!

K.

#6 / deser na śniadanie / jaknadrożdżach.pl

DESEREK Z WEGAŃSKIM MASCARPONE

Od wielkich dzwonów zdarza mi się przygotować śniadanie poprzedniego dnia wieczorem. Dlatego dziś podaję przepis na wyborny deserek, idealny na leniwą niedzielę – gotowiec prosto z lodówki. U mnie w większych ilościach – przecież można mieć taki deserek 3 dni pod rząd :] Tym razem bez użycia cukru. Namoczcie orzechy nerkowca i do dzieła (ja zalewam wrzątkiem i odstawiam na godzinę, wersja dla cierpliwych – zalać zimną wodą i odstawić na ok. 6-7 godzin).

 

Do przygotowania 6 deserków potrzebujemy:

– 200 g orzechów nerkowca

– puszka mleka kokosowego (min. 75% ekstraktu z kokosa, schłodzone przez noc w lodówce)

– 4 łyżki oleju kokosowego

– laskę wanilii

– 50 g ksylitolu

– 2 łyżki soku z cytryny

– ok. 50 g kaszy jaglanej ekspandowanej

– ok. 300 g poziomek

Dżem truskawkowy:

– 900 g truskawek

– 9 łyżek nasion chia

Zacznijmy od dżemu: truskawki myjemy, pozbawiamy szypułek, blendujemy ręcznym mikserem, dodajemy chia, mieszamy, odkładamy do lodówki na godzinę. W tym czasie wrzucamy do blendera (najlepiej kielichowego) ksylitol, miksujemy na puder. Następnie dodajemy mleko kokosowe, wcześniej namoczone nerkowce, sok z cytryny, ziarenka z laski wanilii. Miksujemy na gładki (nie czarujmy – ma być ultra aksamitny, jak mascarpone :p) krem, jeśli jest za gęsty dodajemy wodę (u mnie pół szklanki). Następnie roztapiamy olej kokosowy, dodajemy do mieszanki, ponownie miksujemy.

 

deser

Kolejny krok to już czysta przyjemność :] Naczynia o pojemności ok 300 ml, wypełniamy kilkoma łyżkami serka, posypujemy dmuchaną kasza jaglaną, kładziemy ok. 3 łyżek dżemu i garstkę poziomek, kolejną warstwę układamy analogicznie. Powtarzamy 6 razy 🙂 Wszystkie deserki zostawiamy na noc w lodówce. Taki świeży dżem traci na kolorze z czasem (po nocy będzie lekko szarawy), nie przejmujcie się, to naturalne. Serek pięknie zastyga, jest delikatny i rozpływa się w ustach :] Pamiętajcie, że deserek to za mało powiedziane, serek jest bardzo syty i stanowi cały wartościowy posiłek!

 

deser 2

(jaknadrożdżach.pl)

#5 / zielona szakszuka / Śniadania Czerwcowe

Właściwie to nie wiem czemu. Chodził za mną ten pomysł już jakiś czas. Na szakszukę. Ale te pomidory.. nie to, że czekam na swoje (marne szanse), ale wolałabym, wiesz, świeże takie. Objadłam się tymi z puszki przez zimę, może dość?

„Szakszuka jest oryginalnie daniem tunezyjskim ale stała się bardzo popularna w Jerusalem i w całym Izraelu jako obfite śniadanie lub potrawa w czasie lunchu. Kuchnia tunezyjska namiętnie romansuje z jajkami, a ta konkretna wersja szakszuki jest sezonowym wariantem na lato i wczesną jesień. Ziemniaków używa się zimą, bakłażanów – wiosną.” (Y. Ottolenghi, Jerusalem, tłumaczenie własne)

Więc zielone. Cukinia byłaby zbyt tendencyjna, a szpinak musiał być. Więc por zamiast cebuli, czosnek i papryka. Jalapeno. Rukola. Jajka, wiadomo. Chia na sam koniec.

 

shakszuka

ZIELONA SZAKSZUKA

(najkrótsza lista składników kiedykolwiek)

jajka

warzywa

zioła i przyprawy

 

Podsmaż pora (lub cebulę) z czosnkiem na oleju kokosowym (wersja bez nabiału) lub maśle klarowanym (bez laktozy), dorzuć warzywa, podduś. Zrób „gniazda” na jajka, wbij je i podduś, aż będą gotowe do podania (czas w zależności od tego jak miękkie jajka lubisz).

Posypałam (oprócz soli, rukoli i chia) – świeżym drobno pokrojonym ogórkiem. Spróbuj z małosolnymi!

Oryginalnie szakszukę podaje się z Labneh, jogurtem (często kozim, więc ma specyficzny smak). Jeśli brakuje Ci „tego czegoś” – wybierz jogurt owsiany lub sojowy, lub zrób szybką pastę z awokado.

K.

 

zielona szakszuka

#4 / orzechowe babeczki / jaknadrożdżach.pl

ORZECHOWE BABECZKI Z DŻEMEM MORELOWYM

Lubicie quinoa? Cudowne zboże Inków, kopalnia witamin (wapń, fosfor, wit. E) oraz świetne źródło węglowodanów złożonych i całkiem sporej ilości białka. No cudo! A ja tego cuda tak bardzo nie lubię… przynajmniej w wystąpieniach solo! Dziś podaję przepis na jej odczarowanie, oczywiście słodkie odczarowanie :] Zapraszam na orzechowe babeczki z sezonową cukinią i morelą w tle.

 

babeczki quinoa

Składniki suche:

– 1 szkl. mąki z quinoa (mogą być zmielone płatki quinoa – dzięki Kanielak, proste i genialne)

– ½ szkl. cukru (najlepiej brązowy, ale można zastąpić ksylitolem)

– 1 łyżeczka proszku do pieczenia (u mnie bg)

– 1 łyżeczka sody oczyszczonej

– 1 szkl. orzechów włoskich grubo siekanych

Składniki mokre:

– 0,5 szkl. mleka roślinnego (u mnie sojowe waniliowe – eko)

– 0,4 szkl. delikatnego w smaku oleju (np. rzepakowy, z pestek winogron)

– 1 łyżka soku z cytryny

– 1 szkl. startej cukinii

 

Piekarnik nagrzewamy do 180°C. Łączymy składniki suche w miseczce (orzechy włoskie siekam na nieregularne spore kawałki, ale można tez zmielić je na mąkę). W drugim naczyniu łączymy składniki mokre (oprócz cukinii). Cukinię obieramy, wykrajamy pestki i tarkujemy na drobnych oczkach (ale nie na najdrobniejszych). I jak to we wszystkich przepisach na babeczki bywa, mieszamy wszystko razem, dodając na koniec cukinię. Naszą blaszkę na babeczki wykładamy papilotkami i wylewamy ciasto do 4/5 wysokości. Wkładamy do piekarnika na 20 do 25 minut, sprawdzamy patyczkiem czy są gotowe. Patyczek powinien być wilgotny ale nie oblepiony ciastem.

 

babeczki orzechowe

Do podania polecam dżem morelowy pt. „szybka improwizacja” 😀 Morele (4 – 5 szt.) myjemy, odpestkowujemy i wrzucamy do garnuszka (dla mniej leniwych – sparzamy i obieramy ze skórki, chociaż ja sprytnie tłumaczę sobie brak tej czynności mnóstwem witamin pod skórką), gotujemy kilka minut na wolnym ogniu dodając trochę cukru (ok. 2 łyżeczek), szczyptę cynamonu i 80 ml wody. Zdjemujemy z palnika, miksujemy ręcznym blenderem i polewamy babeczki. Do przystrojenia użyłam miechunki (physalis). Babeczki są bardzo wilgotne i słodkie dzięki cukinii i co charakterystyczne dla ciast orzechowych  – z biegiem dni coraz lepsze :]

 

babeczki 2

(jaknadrożdżach.pl)

#3 / hummus z dodatkami / Śniadania Czerwcowe – bez glutenu, bez nabiału

Kanapki do szkoły dostałam tylko kilka razy, w pierwszych tygodniach podstawówki. Nigdy ich nie jadłam, psuły się w plecaku i trzeba je było wyrzucać. Za to w domu! Moja Mama nigdy nie potrafiła robić zwyczajnych, nudnych kanapek. Jej kanapki zawsze były kolorowe, z mnóstwem dodatków i pyszne.

Czym skorupka za młodu.., wiadomo. Dodatkowo, od kiedy zrezygnowaliśmy z nabiału, mam jeszcze więcej pomysłów.

Królują pasty różnego rodzaju: z groszku, fasoli, kukurydzy, pieczonych warzyw, z pestkami, orzechami, kaparami, ziołami, ach! Ale czasem też traktuję pastę jako bazę dla sałatki. Rozsmarowuję ją na talerzu, na to wrzucam sałatę, warzywa, czasem kaszę, czasem jajko lub tofu. A że wróciłam ostatnio znów do “Jerusalem” Ottolenghi, wrócił też hummus. Z pieczoną cukinią. I dodatkami.

 

June 3 : 2

HUMMUS (i dodatki)

  • gotowana cieciorka (lub z puszki)
  • cukinia
  • pasta tahini
  • czosnek, sok z cytryny, sól
  • dodatki: orzechy, sałata, świeże warzywa sezonowe

Gotując namoczoną cieciorkę, upiekłam też cukinię, tylko z solą. Po przestudzeniu, wrzuć cieciorkę do blendera i zmiksuj, dopiero potem dodaj pastę sezamową, sok z cytryny, czosnek i sól, tu jest też czas na upieczoną cukinię. Jeśli trzeba, stopniowo dolewaj zimną wodę. Dodaj więcej pasty sezamowej*, jeśli lubisz sezam, dodaj więcej cytryny, jeśli chcesz, żeby było bardziej rześkie. Tu nie ma reguł, robisz tak, jak Ty to lubisz.

Orzechy zazwyczaj prażę na suchej patelni. Tu dałam swoją rukolę, rabarbar i seler naciowy**. Polej dobrą oliwą.

Jem z waflami ryżowymi lub chrupkim pieczywem (+ 50 do chrupkości). Z domową bułką bezglutenową też będzie pyszne!

 

june 3 : 01

* pastę sezamową można zrobić w domu: długo miksując uprażony na sucho sezam (jeśli się nie miksuje, dodaj trochę oleju)

** spróbuj też z rzodkiewką, pomidorami, kalarepą, młodym surowym kalafiorem

 

Baw się dobrze!

K.

#2 / oszukana owsianka / jaknadrożdżach.pl

OSZUKANA CZERWCOWA OWSIANKA

Dzień dobry Wszystkim! Jestem Marta i gościnnie (za zaproszenie serdecznie dziękuję Kasi) przedstawię Wam swój pomysł na słodkie śniadanie.

Produkty, które połączę ze sobą to moja ulubiona czerwcowa kombinacja, a są to truskawki, rabarbar oraz syrop z kwiatów czarnego bzu. Podejrzewam, że pasjonatom gotowania to połączenie coś mówi lub wręcz mieli okazję spróbować.

Skąd taki pomysł? Wyniosłam go z domu, gdzie truskawki były kupowane w nieprzyzwoitych ilościach, a Tata trudnił się warzeniem domowych lodów truskawkowych. Owe lody były urozmaicane syropem z mniszka lekarskiego lub z kwiatów czarnego bzu, który z zapałem robiła Mama (do herbaty, na zimę :p). Mama i Tata są daleko, ale na szczęście takie syropy można z powodzeniem nabyć w supermarketach (polecam w wersji eko!). Do dzieła!

Marta 2 zw

Do zrobienia „owsianki” będą potrzebne:

                                     – 5 łyżek płatków jaglanych 

                                     – 1 szklanka mleka owsianego (tu: Oatly)

                                     – garść truskawek

                                     – łodyga rabarbaru

                                     – łyżka ziarenek maku

                                     – syrop z kwiatów czarnego bzu

 

Mleko owsiane zagotowujemy z płatkami jaglanymi i trzymamy na kuchence ok. 3 min., dosładzamy syropem z bzu. W międzyczasie możemy się zająć naszym owocowym twistem. Rabarbar myjemy, kroimy w kostkę i dusimy z odszypułkowanymi truskawkami dodając kolejną porcję syropu. Dusimy do miękkości. Do tego duetu przyda się szczypta cynamonu :]

Marta 4 zw

Na koniec do smaku polecam prażony mak (Uwaga! Na patelni skacze równie rześko jak popcorn, ale jest trudniej uchwytny!).

Na „owsiankę” wylewamy gotowe owoce, posypujemy makiem, a prawdziwym łasuchom polecam skropienie jej dodatkową porcją syropu i kwiatów czarnego bzu (można je jeść na surowo, serio!) :]

 

(jaknadrożdżach.pl)

#1 /Śniadania Czerwcowe / bez glutenu, bez nabiału

Jako dzieciak jeździłam z rodzicami i siostrą na działkę. W moich wspomnieniach spędzaliśmy tam dnie całe, choć dziś wiem, że to zazwyczaj było tylko kilka godzin. Rodzice pielili, my zbierałyśmy porzeczki, każda miała swoje drzewo czereśni, po których się wpinałyśmy. Za każdym razem wracaliśmy z torbami świeżych warzyw i do dziś pamiętam te wieczory nad talerzami pełnymi zieleniny, która pachniała w całym pokoju: sałata, młoda cebulka, rzodkiewki.

Druga sprawa jest taka, że mój M. po prostu uwielbia sałatę, każdego rodzaju. Na wiosnę tego roku kupiliśmy kilka(naście) sadzonek i przywieźliśmy je tu. Rośnie jak szalona, o wodzie i drinkach ze sfermentowanej pokrzywy.

No więc śniadania. Żeby wykorzystać to, co teraz obrodziło, żeby docenić czerwcowe dary Matki Natury. Żeby przypomnieć, że, wiesz, bez śniadania – ani rusz!

Ale to nie wszystko! Bo ten cykl to rzecz wyjątkowa. Do Śniadań Czerwcowych namówiłam Martę (jaknadrożdżach.pl). Marta jest Królową Ciast. Robi piękne torty, ale też takie bezglutenowe i wegańskie, i bez cukru. I ponieważ piecze dużo, dużo eksperymentuje, ma ogromną, o-gro-mną wiedzę na temat mąk bezglutenowych i wegańskich produktów. I to ona przygotowała dla nas trzy słodkie Czerwcowe Śniadania. Pierwsze już jutro!

śniadanie czerwcowe sałata

Dziś sałata. Tak sobie myślę, że po weekendzie warto zacząć tydzień od czegoś nieco lżejszego, ale nadal – sycącego. Świeżego, żeby nam się chciało!

 

MISECZKI Z SAŁATY aka ZDEKONSTRUOWANA SAŁATKA

sałata (dość duże liście)

awokado

szalotka lub młoda cebulka

świeże zioła: kolendra, oregano, mięta

sok z cytryny/limonki, sól

pomidor, seler naciowy – albo inne warzywa sezonowe: kalarepa, rzodkiewka

gotowane jajka (tofu w wersji wegańskiej)

chrupkie pieczywo bezglutenowe lub trochę ugotowanej kaszy

 

Z awokado robimy guacamole, dodajemy posiekaną szalotkę i zioła, przyprawiamy sokiem z cytryny i solą. Kroimy pomidory, seler i jajka/tofu. W zagłębieniu liścia kładziemy guacamole, na to dodatki: pomidor, seler, jajka/tofu. Posypujemy pokruszonym pieczywem lub kaszą (lub dodajemy kaszę do guacamole, żeby się lepiej trzymało).

Dla mnie to jest łatwiejsza wersja sałatki (bez układania składników), wygodniejsza i ulubieńsza (bardzo lubię jeść rękoma).

 

Wideo o 15 (tu na BLOGU, w osobnym poście i na moim YT).

To cześć!

K.

Droga Mamo

Droga Mamo,

dziękuję Ci za to, że pokazałaś mi jak kochać jedzenie. Jak się nie ograniczać i jeść to, na co ma się ochotę, bo przecież organizm najlepiej wie, czego potrzebuje. Ty to praktykowałaś całe życie i nawet nieświadomie byłaś dla mnie wzorem do naśladowania. Długo mi to zajęło, wiem, ale to dzięki Tobie staję dziś przed lustrem z uśmiechem na ustach. Lubię siebie całą, lubię swoje ciało.

Dziękuję Ci za to, że przekazałaś mi swoją wiedzę i nauczyłaś mnie gotować. Ale nie byle jak! Nauczyłaś mnie tworzyć. Pozwalałaś mi popełniać błędy i eksperymentować. Dzięki temu mam w głowie smaki i zapachy, które dowolnie dopasowuję. Powtarzałaś, że nie ma dwóch takich samych dań, nawet jeśli użyje się tych samych proporcji. To samo danie zawsze będzie inaczej smakować.

I na koniec: to Ty uwierzyłaś we mnie długo przed tym, jak ja uwierzyłam w siebie. Że mogę, że dam radę, że potrafię. Dziś wiem, że mogę.

Dziękuję, Mamo.

K.

 

dzień matki kanielak

 

(te przepisy obmyśliłam tak, żebyś mogła/mógł zrobić je dziś, podczas pogawędki z Mamą)

Danie Bardzo Sezonowe

kasza jaglana

pęczek koperku lub pietruszki

(może być trochę świeżej kolendry)

sól, sok z cytryny, olej i oliwa

sezonowe warzywa

Jaglaną gotujemy na sypko, a kiedy kasza już paruje miksujemy na gładki zielony sos nasze natki. Mieszamy jedno z drugim i wykładamy na talerze. W międzyczasie siekamy drobno nasze sezonowe warzywa i wrzucamy na rozgrzaną patelnię (masło klarowane + olej). Jak się delikatnie podsmażą, podlewamy winem, sól, pieprz. Cała akcja z warzywami od momentu wrzucenia na patelnię zajmie jakieś 5-7 minut.

 

No i deser! Rabarbarowa Pani 

Kruszonka: kubek mąki (owsiana+ryżowa), cukier (2-3 łyżki), olej kokosowy (2 łyżki?), orzechy. Jeśli trzeba zmień proporcje: po wymieszaniu ma się to kruszyć, nie lepić. Rozkładamy na blaszce, zapiekamy 10-15 minut, studzimy.

Rabarbar kroimy w kostkę, podsmażamy na maśle z cukrem i cynamonem. Ma się rozpadać.

Mleko kokosowe (ok 100ml) ubijamy z łyżeczką tahiny, cukrem i sokiem z cytryny. To dlatego, że moja Mama nie lubi kokosa, a sezam lubi bardzo.

Najpierw idzie sos, w sosie topimy rabarbar, posypujemy kruszonką.

Jest super fajne!

 

A Ty, jeśli nie masz możliwości zabrać dziś Mamy na spacer, super kolację czy do kina, zrób chociaż fajne jedzenie. I pobądź. Zadzwoń chociaż. Pogadaj. Wysłuchaj. Czy Twoja Mama wie, jak bardzo ją kochasz?

 

dzień mamy kanielak