Skip to content

I DO

Wygrałam z anoreksją, nauczyłam się nie bać jedzenia, a później na nowo je pokochałam. W zasadzie to miałam dzieciństwo dwa razy: dwa razy na nowo odkrywałam te same smaki. Później, przez kilka lat nie jadłam mięsa – to wtedy zebrałam ogromną wiedzę na temat odżywiania. A po tym, jak wyemigrowałam z Polski – odkryłam u siebie nietolerancję na pszenicę i nabiał. Teraz gotuję bez glutenu i bez nabiału i chyba jeszcze nigdy nie miałam z tego takiej frajdy!

Cześć, mam na imię Katarzyna i wierzę  w to, że twoje ciało wie czego mu trzeba.
Fajnie, że tu jesteś.

 

 

Proste jedzenie, świeże, naturalne. Czyste składniki, przepisy tworzone od zera tak, żebyś czuł/a smak prawdziwego jedzenia. Lubię wąchać jedzenie, i dotykać, i kocham roślinną kuchnię. Podrabiam też czasem polskie klasyki, udowadniając tym, że #dietabezglutenowawcaleniejestnudna.

Spróbuj. A później wróć po jeszcze.