Skip to content

#1 /Śniadania Czerwcowe / bez glutenu, bez nabiału

Jako dzieciak jeździłam z rodzicami i siostrą na działkę. W moich wspomnieniach spędzaliśmy tam dnie całe, choć dziś wiem, że to zazwyczaj było tylko kilka godzin. Rodzice pielili, my zbierałyśmy porzeczki, każda miała swoje drzewo czereśni, po których się wpinałyśmy. Za każdym razem wracaliśmy z torbami świeżych warzyw i do dziś pamiętam te wieczory nad talerzami pełnymi zieleniny, która pachniała w całym pokoju: sałata, młoda cebulka, rzodkiewki.

Druga sprawa jest taka, że mój M. po prostu uwielbia sałatę, każdego rodzaju. Na wiosnę tego roku kupiliśmy kilka(naście) sadzonek i przywieźliśmy je tu. Rośnie jak szalona, o wodzie i drinkach ze sfermentowanej pokrzywy.

No więc śniadania. Żeby wykorzystać to, co teraz obrodziło, żeby docenić czerwcowe dary Matki Natury. Żeby przypomnieć, że, wiesz, bez śniadania – ani rusz!

Ale to nie wszystko! Bo ten cykl to rzecz wyjątkowa. Do Śniadań Czerwcowych namówiłam Martę (jaknadrożdżach.pl). Marta jest Królową Ciast. Robi piękne torty, ale też takie bezglutenowe i wegańskie, i bez cukru. I ponieważ piecze dużo, dużo eksperymentuje, ma ogromną, o-gro-mną wiedzę na temat mąk bezglutenowych i wegańskich produktów. I to ona przygotowała dla nas trzy słodkie Czerwcowe Śniadania. Pierwsze już jutro!

śniadanie czerwcowe sałata

Dziś sałata. Tak sobie myślę, że po weekendzie warto zacząć tydzień od czegoś nieco lżejszego, ale nadal – sycącego. Świeżego, żeby nam się chciało!

 

MISECZKI Z SAŁATY aka ZDEKONSTRUOWANA SAŁATKA

sałata (dość duże liście)

awokado

szalotka lub młoda cebulka

świeże zioła: kolendra, oregano, mięta

sok z cytryny/limonki, sól

pomidor, seler naciowy – albo inne warzywa sezonowe: kalarepa, rzodkiewka

gotowane jajka (tofu w wersji wegańskiej)

chrupkie pieczywo bezglutenowe lub trochę ugotowanej kaszy

 

Z awokado robimy guacamole, dodajemy posiekaną szalotkę i zioła, przyprawiamy sokiem z cytryny i solą. Kroimy pomidory, seler i jajka/tofu. W zagłębieniu liścia kładziemy guacamole, na to dodatki: pomidor, seler, jajka/tofu. Posypujemy pokruszonym pieczywem lub kaszą (lub dodajemy kaszę do guacamole, żeby się lepiej trzymało).

Dla mnie to jest łatwiejsza wersja sałatki (bez układania składników), wygodniejsza i ulubieńsza (bardzo lubię jeść rękoma).

 

Wideo o 15 (tu na BLOGU, w osobnym poście i na moim YT).

To cześć!

K.

Be First to Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *